PIERWSZE CZYTANIE

Czytanie z Księgi Mądrości

Bezbożni mówili:
„Zróbmy zasadzkę na sprawiedliwego, bo nam niewygodny: sprzeciwia się naszym sprawom, zarzuca nam łamanie prawa, wypomina nam błędy naszych obyczajów. Zobaczmyż, czy prawdziwe są jego słowa, wybadajmy, co będzie przy jego zejściu.
Bo jeśli sprawiedliwy jest synem Bożym, Bóg ujmie się za nim i wyrwie go z ręki przeciwników. Dotknijmy go obelgą i katuszą, by poznać jego łagodność i doświadczyć jego cierpliwości. Zasądźmy go na śmierć haniebną, bo — jak mówił — będzie ocalony”.
Mdr 2,12.17-20

Refren: Pan podtrzymuje całe moje życie.

Wybaw mnie, Boże, w imię swoje,
mocą swoją broń mojej sprawy.
Boże, wysłuchaj mojej modlitwy,
nakłoń ucha na słowo ust moich.
Refren.
Bo powstają przeciwko mnie pyszni,
gwałtownicy czyhają na me życie,
nie mają oni Boga
przed swymi oczyma.
Refren.
Oto mi Bóg dopomaga,
Pan podtrzymuje me życie.
Będę Ci chętnie składać ofiarę
i sławić Twe dobre imię.
Refren.
Ps 54,3-4.5.6 i 8

DRUGIE CZYTANIE


Czytanie z Listu świętego Jakuba Apostoła

Najmilsi:
Gdzie zazdrość i żądza sporu, tam też bezład i wszelki występek. Mądrość zaś zstępująca z góry jest przede wszystkim czysta, dalej skłonna do zgody, ustępliwa, posłuszna, pełna miłosierdzia i dobrych owoców, wolna od względów ludzkich i obłudy. Owoc zaś sprawiedliwości sieją w pokoju ci, którzy zaprowadzają pokój.
Skąd się biorą wojny i skąd kłótnie między wami? Nie skądinąd, tylko z waszych żądz, które walczą w członkach waszych. Pożądacie, a nie macie, żywicie morderczą zazdrość, a nie możecie osiągnąć. Prowadzicie walki i kłótnie, a nic nie posiadacie, gdyż się nie modlicie. Modlicie się, a nie otrzymujecie, bo się źle modlicie, starając się jedynie o zaspokojenie
swych żądz.
Jk 3,16-4,3

ŚPIEW PRZED EWANGELIĄ
Aklamacja: Alleluja, alleluja, alleluja
Bóg wezwał nas przez Ewangelię,
abyśmy dostąpili chwały naszego Pana Jezusa Chrystusa.
Aklamacja: Alleluja, alleluja, alleluja
2 Tes 2,14

EWANGELIA
Jeśli kto chce być pierwszym, niech będzie ostatnim ze wszystkich

Słowa Ewangelii według świętego Marka

Jezus i Jego uczniowie podróżowali przez Galileę, On jednak nie chciał, żeby kto wiedział o tym. Pouczał bowiem swoich uczniów i mówił im: „Syn Człowieczy będzie wydany w ręce ludzi. Ci Go zabiją, lecz zabity po trzech dniach zmartwychwstanie”. Oni jednak nie rozumieli tych słów, a bali się Go pytać.
Tak przyszli do Kafarnaum. Gdy był w domu, zapytał ich: „O czym to rozmawialiście w drodze?” Lecz oni milczeli, w drodze bowiem posprzeczali się między sobą o to, kto z nich jest największy.
On usiadł, przywołał Dwunastu i rzekł do nich: „Jeśli kto chce być pierwszym, niech będzie ostatnim ze wszystkich i sługą wszystkich”.
Potem wziął dziecko; postawił je przed nimi i objąwszy je ramionami, rzekł do nich: „Kto przyjmuje jedno z tych dzieci w imię moje, Mnie przyjmuje; a kto Mnie przyjmuje, nie przyjmuje Mnie, lecz Tego, który Mnie posłał”.
Mk 9,30-37

  • Których słów kierowanych do Ciebie przez Jezusa nie rozumiesz?
  • Czy pytasz Jezusa o to, czego nie rozumiesz, prosząc żeby Ci to wyjaśnił czy, tak jak uczniowie, nie pytasz, bo się boisz?
  • Jakie plewy zapuściły w Tobie największe korzenie?

Niektóre cechy mądrości i głupoty

Idąc za Jezusem Chrystusem każdy uczeń będzie miał okazję, aby rozpoznawać mądrość Bożą i głupotę ludzką. Tylko w zetknięciu ze Słowem Bożym, które jest światłością świata, można właściwe rozeznawać. Bez mądrości Jezusa możemy nieświadomie i w rzekomo dobrej wierze mylić ziarna mądrości z plewą głupoty. Popatrzmy dziś czym one się różnią.

Ziarna mądrości

Cechą mądrości jest uczciwość, w opozycji do której stoi przewrotność i podstęp głupców. Mądry jest przede wszystkim wierny względem Prawa Bożego, które jest fundamentem dobrego wychowania. Najgłębsza tożsamość człowieka mądrego wyrasta z bycia synem Boga, skąd płynie męstwo, cierpliwość i przekonanie, że „On go uratuje, ocali go od nieprzyjaciół”. Ten, który uwierzył, że jest synem Boga, nie musi sprzeczać się z innymi ludźmi o pozycję. Mądrość dziecka Bożego zaspokaja się przytuleniem Jezusa i Jego słowami: „Kto przyjmuje jedno z tych dzieci w moje imię, Mnie przyjmuje. A kto Mnie przyjmuje, nie przyjmuje Mnie, lecz Tego, który Mnie posłał”. Św. Jakub w jedno dzisiejsze zdanie wsypał wiele prawdziwych ziaren: „Mądrość natomiast, która pochodzi od Boga, jest przede wszystkim nieskazitelnie czysta, przynosi pokój, jest życzliwa i wyrozumiała, uległa, pełna miłosierdzia i dobrych owoców, jest bezstronna i bez obłudy”. Tym zdaniem można sypać przez cały tydzień.

Plewy głupoty

Tylko w świetle mądrości można wypróbowywać prawdę, bo w ciemności głupoty wyniki wszystkich działań będą błędne. Jeśli głupi chce na swoich zasadach wypróbowywać mądrość, to jego rozeznanie jest skazane na śmierć. Dzisiejsze pierwsze czytanie demonstruje logikę głupców, którzy mają rzekomo dobre chęci, ale sianie plew, które byłoby nawadniane i solidnie uprawiane, mimo wszystko nie wyda żadnych owoców. Głupiec zamknięty w sobie może bardzo łatwo w słowach Mądrości widzieć przeszkodę, utrudnianie życia, czy wypominanie własnej niewierności i zła. Skazując Mądrość na zniewagi i śmierć pozostaje zaślepiony przez własną podłość. Rezultatem głupoty jest „zazdrość i chorobliwa ambicja” oraz „niepokój i wszelkie przewrotne działanie”. W tym kontekście warto zauważyć, że uczniowie Jezusa mają także problem z własną głupotą, bo nie rozumieją mądrości Jezusa i nawet boją się Go pytać. Ponadto idąc za Nim, nie wiadomo w jaki sposób, oddalają się od Jezusa, sprzeczając się wówczas „ze sobą o to, kto z nich jest największy”.

Dobrą nowiną dla nas wszystkich, którzy doświadczamy w sobie ziarna i plew, jest Jezus Chrystus, który znajduje czas wyłącznie dla nas, swoich uczniów. On interesuje się naszą drogą życiową i każe nam opowiadać, co się wydarzyło w ostatnim tygodniu. Później siada i znowu cierpliwie tłumaczy oddzielając w nas ziarno od plewy. Naszą mądrością jest Słowo Ojca.